Higiena finansowa

Higiena finansowa! Tak samo ważna jak higiena osobista!

Wyobrażacie sobie dzień bez mycia zębów? Nawyk, który nam wpojono od dziecka i wykonywany automatycznie zapobiega wszelkim ubytkom uzębienia. A nawet jak się pojawią to regularne kontrole stomatologiczne pozwalają nam zapobiegać kryzysom. Nie znam wielu osób, które lubią chodzić do dentysty, ale wiedzą, że jest ko konieczne. Z finansami jest bardzo podobnie. Regularna kontrola pozwoli nam w porę odpowiednio zareagować. Poniżej kilka sprawdzonych sposobów jak dbać o naszą higienę finansową.

Budżet domowy

Bardzo ważny z punktu widzenia planowania domowych wydatków i kontroli domowych finansów. Jeżeli jeszcze nie prowadzimy domowego budżetu warto poświęcić chwilę i zacząć go robić. Dlaczego?

  1. zwiększymy swoją świadomość dotyczącą przychodów jakie uzyskujemy w miesiącu i kosztów jakie ponosimy
  2. będziemy w stanie zaplanować nasze wydatki
  3. wyłapiemy wszelkie niekonsekwencje, które powodują dziury budżetowe
  4. zyskamy kontrolę nad własnymi finansami

Rozumiem, że domowy budżet może budzić przerażenie, ale pomyślmy sobie czy naprawdę chcemy doprowadzić nasze finanse do sytuacji, w której trzeba będzie dokonywać radykalnych cięć? Czy na pewno chcemy wyrwać tego zęba? Na pewno da się go uratować!

W jakiej formie prowadzić domowy budżet? Ja od lat korzystam z excela i bardzo mi się sprawdza to narzędzie, dlatego polecam każdemu. Możemy korzystać z dostępnych darmowych szablonów lub stworzyć swój własny. Ważne, żeby był dostosowany do naszych potrzeb i umiejętności. Nie bójmy się testować i modyfikować na bieżąco szablonu, aż znajdziemy taki, który w pełni nam będzie odpowiadał.

Wiosenne porządki

Utrzymanie porządku w dokumentach i nie tylko stanowi niemałe wyzwanie dla większości z nas. Zawsze jest coś ważniejszego, co zaprząta nam głowę. Nie namawiam do radykalnych porządków, bo jeśli nie nie jesteśmy świadome co nam kompensuje ten nasz bałagan to szybko wrócimy do punktu wyjścia. Od czego zacząć?

  1. umowy i ważne dokumenty – trzymajmy je w jednym segregatorze
  2. szafa – to co niepotrzebne możemy sprzedać lub oddać
  3. telefon – pozbądź się wszystkich aplikacji, których nie używasz
  4. dom – zastanówmy się co jest nam zbędne i nie miejmy sentymentów

Wiosna to najlepszy okres na robienie porządków i odgruzowanie się po zimowym zastoju. Pamiętajmy jednak, by nie robić tego zbyt radykalnie i szybko, bo wszechświat nie lubi próżni i natychmiast pusta przestrzeń zostanie wypełniona. Idea minimalizmu nie jest dla każdego i sama się o tym przekonuję każdego dnia. Całą swoją przestrzeń porządkuję powoli i systematycznie, bo to najlepiej się sprawdza w moim przypadku.

Dobre nawyki

Nie wystarczy jednorazowo zrobić budżet, powyrzucać niepotrzebne rzeczy i spocząć na laurach. Kluczem do sukcesu jest wypracowanie dobrych nawyków. Wyobrażacie sobie poranną toaletę bez umycia zębów? Oczywiście, że nie! Robimy to tak automatycznie, że nawet się nad tym nie zastanawiamy. Podobnie jest w finansach. Wypracowanie sobie dobrych nawyków doprowadzi nas do sytuacji, że to my będziemy kontrolować finanse, a nie finanse nas. Kilka trików poniżej.

  1. wyznacz jeden dzień w tygodniu, w którym poświęcisz godzinę na budżet domowy
  2. co najmniej raz na kwartał rób przegląd szafy i to co niepotrzebne sprzedaj/oddaj/wyrzuć
  3. planuj zakupy z wyprzedzeniem – najlepiej rób listę
  4. regularnie oszczędzaj – nawet niewielkie kwoty

Pamiętaj, że wypracowanie swojego własnego, wspierającego zestawu nawyków trwa i nie zawsze jest to łatwe i przyjemne. Obserwuj się i nieustannie szukaj dobrych rozwiązań, które będą dla Ciebie najlepsze. Tak jak wybór szczoteczki do zębów czy pasty, tak długo szukasz i zmieniasz, aż znajdziesz tą idealną. W finansach jest podobnie. Jeżeli chcesz za dużo od razu, to wytrzymasz miesiąc, a potem kompulsywnie pójdziesz na zakupy i zaprzepaścisz dotychczasowy wysiłek. Metoda małych kroków jest najlepsza, pomimo że nie nie przynosi spektakularnych efektów. Stawką jest wolność finansowa, a o nią warto powalczyć!

 

Jakie są Wasze sposoby na higienę finansową? Podzielcie się w komentarzach!