Co sprawia, że pieniądze uciekają Ci z portfela?

Dlaczego pieniądze uciekają Ci z portfela?

Stan naszych finansów to nic innego jak suma różnych decyzji podjętych w przeszłości. Mamy przecież różne dochody, a później różnie dysponujemy tymi pieniędzmi. Tylko co sprawia, że podejmujemy takie a nie inne decyzje i jakie są tego konsekwencje?

Otóż na nasze finanse ogromny wpływ ma… osobowość. Wszyscy chcemy dbać o domowy budżet (szczególnie w niepewnych czasach), bo to przekłada się na nasze poczucie bezpieczeństwa, ale nie wszystkim to wychodzi. Dlaczego?

Poniżej wypisałam najpopularniejsze powody, przez które pieniądze uciekają nam z portfela. Sprawdź, czy któryś dotyczy Ciebie.

Cappuccino czy americano?

Jak to się dzieje, że kawa na mieście zawsze smakuje lepiej? Wchodzisz do pobliskiej kawiarni i masz tyle wspaniałości do wyboru, że aż żal nie skorzystać. Do tego dorzucasz croissanta – czemu nie, przecież rano zabrakło Ci czasu na śniadanie, a coś jeść musisz.

No dobrze, kawa na mieście to nie jest duży wydatek. Płacąc za nią 10 zł, Twój portfel jakoś specjalnie tego nie odczuje.

Ale jeśli kupujesz taką kawę 5 dni w tygodniu, to w skali miesiąca robi się z tego 200 zł, a w ciągu roku aż 2400 zł. Ta kwota już robi wrażenie, prawda?

Co więcej, sięgając do portfela za każdym razem, gdy masz ochotę na kawę czy inną drobną zachciankę, wyrabiasz w sobie zły nawyk. Apetyt rośnie w miarę jedzenia i z czasem zaczniesz wydawać coraz większe kwoty.

Co możesz zrobić?

Ustaw budzik 15 minut wcześniej, by w spokoju wypić kawę w domu. Jeśli faktycznie jej smak nie do końca Ci odpowiada, to może warto kupić lepsze ziarna? I tak wyjdzie dużo taniej niż kupowanie kawy w kawiarni, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze możesz zainwestować.

Ja chcę tu i teraz!

Cierpliwość nie jest cnotą naszych czasów. Często wolimy zapłacić więcej (np. kupując na raty), byle tylko otrzymać produkt od razu. Czekanie wydaje nam się największym koszmarem, bo chcemy, żeby nasze potrzeby były zaspokajane jak najszybciej.

Zazwyczaj nawet nie zastanawiamy się nad tym, czy można zrobić inaczej.

Oczywiście część takich wydatków ma swoje uzasadnienie, ale w dużej mierze są one tylko i wyłącznie naszą zachcianką. No bo czy nowy telewizor lub ekspres do kawy jest czymś, bez czego absolutnie nie możesz się teraz obejść?

Co możesz zrobić?

Zanim sięgniesz do portfela po pieniądze na większy wydatek, zastanów się, czy na pewno tego potrzebujesz. Jeśli odpowiesz sobie uczciwie i okaże się, że tak, to zamiast wybierać nieopłacalne raty, ustal sobie cel i plan oszczędzania.

Sprawdź też, czy w innym sklepie nie da się kupić tej rzeczy taniej. W internecie często kupisz coś za dużo niższą cenę niż w sklepach stacjonarnych. Nic złego się nie stanie, jeśli poczekasz 2 dni na dostawę, a możesz dzięki temu całkiem sporo zaoszczędzić.

Nic złego mi się nie przytrafi

Na pewno znasz ten typ człowieka, który wszystko widzi w czarnych barwach. Jednak z drugiej strony istnieją ludzie, którzy zakładają, że im nic złego nie może się przytrafić. Kiedyś też myślałam, że komu jak komu, ale mnie na pewno nikt nie wręczy wypowiedzenia – a jednak, stało się.

Łatwo sobie wyobrazić, co się stanie, gdy przydarzy Ci się taka sytuacja, a Ty akurat będziesz w trakcie spłacania pożyczki na nowy telewizor. Na pewno szybko pożałowałabyś swojej decyzji.

Co możesz zrobić?

Nie mówię, że masz od razu zakładać najgorszy scenariusz. Jednak zanim podejmiesz ważne decyzje finansowe, zastanów się, co zrobisz, jeśli przydarzy Ci się sytuacja, która mocno nadszarpnie Twoim portfelem.

Pomyślę o tym jutro

Czy to słynne powiedzenie Scarlet O’Hary sprawdza się w życiu? Tak naprawdę odkładanie na później zaplanowania strategii finansowej może mieć fatalne skutki. Mimo że mamy świadomość powagi tematu, to przecież zawsze znajdzie się coś ciekawszego do zrobienia.

Co możesz zrobić?

Stwórz wizję tego, jak zmieni się stan Twojego konta (i Twoje życie), kiedy poznasz swoją osobowość finansową i nawyki, a później świadomie stworzysz strategię pomnażania dochodów. Gwarantuję, że to będzie bardzo motywujące!

Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu

Wiele osób, kiedy już uda im się coś odłożyć, żeby mieć święty spokój, po prostu znajduje lokatę i przelewa tam pieniądze. Tylko że ten święty spokój ma swoją cenę, bo lokata często jest wybierana losowo (bo np. w naszym banku była promocja) i niekoniecznie opłacalna.

Nie zastanawiamy się nad lepszymi opcjami, a tymczasem odsetki z lokaty nawet nie pokrywają inflacji i w efekcie zamiast zyskiwać, tracimy.

Co możesz zrobić?

Poświęć nieco więcej czasu i przeanalizuj różne możliwości ulokowania Twoich oszczędności tak, by ta decyzja była optymalna dla Twojego portfela.

Podróż bez celu = podróż bez sensu

Nawet jeśli założysz najwygodniejsze buty, ale nie znasz celu swojej podróży, to idąc, prędzej czy później dorobisz się odcisków.

Jeśli nie poświęcasz czasu na planowanie swojego budżetu, to szybko może się okazać, że zamiast iść do przodu, cofasz się, a Twoje zadłużenie rośnie.

Co możesz zrobić?

Zanim zaczniesz podejmować konkretne działania, zastanów się, jaki cel chcesz osiągnąć. Następnie stwórz plan i strategię, która Cię do tego celu zaprowadzi.

 

Czy powyższe przykłady brzmią znajomo? Nie jesteśmy nieomylni, więc każdemu z nas zdarza się popełniać błędy. Jednak jeśli chcesz stać się Kobietą Dojrzałą Finansowo, warto przyjrzeć się swoim decyzjom i lepiej poznać swoją osobowość finansową (o tym więcej w e-booku).

A teraz chwila prawdy… które grzeszki zauważasz u siebie? 😉